 |
|
|
|
|
 |
 |
| |

Jeśli na tej stronie jest błąd - zgłoś go! |
|
|
| |
|
Mało zdolna sznasonistka / Mały poeto jestem kobietą
Gdy spotykam cię na swojej drodze
Od razu czuję że
Będziesz musiał słowem cos zmalować
Więc przerysujesz mnie
Nigdy ze mnie już nie wyjrzy herod
Ni sprytna famme fatale
Na karteczce odtąd będę dzieckiem
Którego skrzywdzić żal
Mały poeto jestem kobietą zatem
Nie musisz pisać że
Oczu irysy i nóg cyprysy zawsze
W obłęd wprawiają cię
Wypisujesz coś o warg słodyczy
I o pastelach rąk
Płodzisz znów kolejną anielicę
By polukrować ją
Czyżby ze mnie nie mógł wyjrzeć herod
Ni sprytna famme fatale
Na karteczce trzeba skreślić dziecko
Którego krzywdzić żal
Mały poeto jestem kobietą...
Zróbże ze mnie kogoś na kształt Marilyn
Blond loki buzia w ciup
Trupy kładzie wizerunek taki
A nie mamy puch
Mały poeto jestem kobietą...
|
|
|
Wszelkie prawa autorskie związane ze stroną oraz materiałami zamieszczonymi na niej, są
wyłączną własnością Renaty Przemyk. Kopiowanie całości lub części znajdujących się na niej
materiałów, bez zgody właściciela jest surowo zabronione. (C) & TM Renata Przemyk.
All rights reserved.
|
|
|
|